Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się lub zarejestruj
Stopklatka.pl - Internetowy Serwis Filmowy - Film Kino DVD Wideo Program tv Repertuar kin Konkursy - Dobra Strona Filmu
    
Strona główna » Aktualności » 

Wydarzenia

Masz uwagę lub sugestię dotyczącą serwisu? Napisz »

WYDARZENIE

37. Lubuskie Lato Filmowe. Sikora na inaugurację

25 czerwca 2007

Pokazem najnowszego filmu Władysława Sikory  - "Zamknięci w celuloidzie"  zainaugurowano wczorajszego wieczora kolejną edycję Lubuskiego Lata Filmowego.

Przez następne 7 dni festiwalowa publiczność będzie przyglądała się blisko 150 filmom z 10 krajów Europy Wschodniej i Środkowej. Choć niezależna produkcja, która otworzyła imprezę należy do nurtu łatwych i przyjemnych, to jednak większość pokazów festiwalowych tradycyjnie poruszać będzie się w obszarze kina dotykającego ważnych, współczesnych tematów. Więcej w tym roku na festiwalu w Łagowie dokumentów, a całość odbywa się pod hasłem "Historia. Prawda i pojednanie".

Nakręcony na ulicach i w zaułkach Zielonej Góry "Zamknięci w celuloidzie" to niskobudżetowa produkcja (kosztowała 30 tys. zł), która określona została, przez jego twórcę, mianem filmu niepoważnego (w odróżnieniu do zwykłej komedii). I choć ciężar gatunkowy obu jest podobny, można pokusić się o stwierdzenie, że film niepoważny to taki, który oprócz tego, że bawi widzów to przede wszystkim ma sprawić radość samym twórcom. Podczas pokazu mieliśmy okazję siedzieć przy grupce osób biorących udział w realizacji. Przeżywana i komentowana żywo była niemalże każda scena.

Zrobieni z ogromnym dystansem do przedstawionego świata "Zamknięci w celuloidzie" to historia trzech związków miłosnych. Jednego idealnego, drugiego nieszczęśliwego, a trzeciego pół na pół. Jak się okazuje idealny związek może być nudny i w związku z tym trudny do "przeżycia". Na jeszcze większe perturbacje napotkamy jeśli przedmiotem miłości będzie kobieta ze świata pijackiego delirium. Sporo w tym wszystkim gagów, gier słownych, absurdalnych skojarzeń i przewrotności - nad całością czuwa przecież duch kabaretu. Pomimo wielu błędów i nierówności (szczególnie drażniąca jest często serialowa konwencja prowadzenia rozmów przez bohaterów) "Zamknięci w celuloidzie" to film, który może stać się hitem kina niezależnego najbliższego roku. W Zielonej Górze przez jeden tylko tydzień wyświetlania filmu zobaczyło go ponad 350 widzów.

Widzowie łagowskiego festiwalu mogli zobaczyć wczoraj kilka filmów prezentowanych i omawianych przez nas przy okazji innych wydarzeń filmowych w Polsce. Oprócz "Alei gówniarzy" , "Co słonko widziało"  oraz doskonałego dokumentu Małgorzaty Szumowskiej o obyczajach związanych z obrządkiem pogrzebu na mazurskich wioskach - "A czego tu się bać?", wyświetlona została jedna z kilku fabuł nakręconych ostatnio na Litwie - "Jesteś mną", a także interesujący dokument o "kiniarzach" - "Wspólnota marzeń", który wzbudził żywe zainteresowanie na warszawskim Planete Doc Review.

Pokazy na łagowskim festiwalu odbywają się w tym roku w czterech miejscach. Nowością jest duży namiot Stowarzyszenia Filmowców Polskich.

[Przemek Lewandowski]




Zobacz także
OsobyFilmy



Dyskusja na forum
Temat:   37. Lubuskie Lato Filmowe. Sikora na inaugurację  »

Nikt się jeszcze nie wypowiedział

Regulamin forum »


Dodaj post

Twój podpis:

Przepisz kod z obrazka:

Jeżeli nie chcesz przepisywać kodu, zarejestruj się.

   Dodaj post


  • Ostatnie
  • Najpopularniejsze
WYDARZENIA
NAWIGACJA
Kanały RSS
WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ
Wyraź swoją opinie, to możliwość dodawania osobistych komentarzy do treści publikowanych na stronach serwisu Stopklatka.pl. Mamy nadzieję, że wasze opinie wzbogacą informacje ze świata filmu, przygotowywane przez nasz zespół redakcyjny.
Zapraszamy do... wyrażania swoich opinii.