|
Co za głupoty Michał Chaciński pisze! Co za powierzchowne dyrdymały! Plainview nie ma empatii? On jest z empatii złożony niemal wyłącznie! To rzez nią odczuwa tak głęboko naturę innych ludzi, a że widzi w nich tylko to, co złe, to pytanie już zupełnie inne (bo może inaczej się nie da). Ten fil nie jest o odsuwaniu się od ludzi, tylko o tym jak to jest, że ludzi wciąż zawodzą, nie są w stanie sprostać najmniejszym moralnym wymaganiom. I jeśli ktoś odczuwa to do samej głębi to, co z tym robić. Plainview ma jaja by stać na straży własnych przekonań, ma jaja żeby nie ulec pędowi bycia z ludźmi i w ten sposób odrzucać myśl o śmierci. Daniel Plainview jest niczym mnich i nalezy mu się najwyzszy szacunek, bo to jest prawdziwy ,,arystokrata ducha"
|