|
|
"My, Cichociemni" w polskich kinach od 1 sierpnia 19 marca 2008
 | | Paweł Kędzierski , zrealizował niedawno film poświęcony legendarnym "Cichociemnym" - specjalnie wyszkolonym żołnierzom, "zrzucanym" w latach 1941-45 na teren okupowanej Polski. "My, Cichociemni" , dokumentalna produkcja, w której nie zabraknie części fabularyzowanych, doczeka się także dystrybucji kinowej za którą odpowiedzialna jest Fundacja Film Polski. Premiera obrazu nastąpi w kolejną rocznicę Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia br.
Cichociemni. Przydomek ten zrodził się w licznych obozach szkoleniowych rozsianych w górach Szkocji na przełomie 1941/42. Szkolącą się tam elitę przygotowywano do cichego zabijania pod osłoną nocy. Ludzi ci nie znali się wzajemnie, nie byli razem skoszarowani, nie tworzyli regularnej formacji woskowej. Z powodu zadań, jakie były im przewidziane, nie mogli oni korzystać z praw przysługujących wojskowemu umundurowaniu, a także liczyć na traktowanie według zasad konwencji genewskiej o jeńcach wojennych. Wielu z nich, również po wojnie, było później od razu rozstrzeliwanych jako brytyjscy szpiedzy. Nierzadko nie było im również dane otrzymywać odznaczeń czy awansów. W historii oddziałów specjalnych polskiej wojskowości było to ugrupowanie jedyne w swoim rodzaju oraz niepowtarzalne, bez zbytecznego wojskowego drylu i historycznego zadęcia.
Uważałem, że moim obowiązkiem nie jest robienie filmu o wszystkich tych, którzy byli Cichociemnymi, czyli rekonstruowaniu historii, ale nakręcenie obrazu o ludziach, którzy jeszcze żyją. Chodziło mi o osobiste przeżycia, głos prawdziwych ludzi. To nie miało być opowiadanie o nich, tylko oni sami mieli opowiedzieć o sobie i tych wydarzeniach - mówi dziś Paweł Kędzierski.
 Fot. Wojskowa Formacja Specjalna GROM...
W grudniu 1939 roku, a później także w styczniu 1940, dwaj polscy oficerowie: kpt. inż. Jan Górski oraz kpt. Maciej Kalenkiewicz zaproponowali w londyńskim sztabie nawiązanie łączności z okupowanym krajem drogą lotniczą i kierowania nią oficerów - instruktorów do dyspozycji Armii Krajowej. Do projektu powrócono kiedy w lipcu 1940 zawiązano w Wielkiej Brytanii organizację "SOE" (Special Operations Executive). Przy jej udziale Churchill zamierzał związać Niemców zbrojną walką na terenach okupowanych oraz nawiązać współpracę z Ruchem Oporu w całej Europie. W ramach SOE powstały sekcje, odpowiadające podbitym przez Hitlera krajom. W sierpniu 1940 r. stworzono Polski Oddział Specjalny w ramach Oddziału VI Sztabu Naczelnego Wodza. Do "cichociemnych" (skoczków spadochronowych do zadań specjalnych) wybrano 2413 kandydatów, 605 z nich ukończyło szkolenie specjalne, 316 przerzucono drogą powietrzną do kraju. Żołnierze ci poddawani byli niezwykle trudnym i skomplikowanym szkoleniom dotyczącym: dywersji, partyzantki, wywiadu, łączności, zadań operacyjno-sztabowych, pancernych i przeciwpancernych, służbom lotniczym, podrabiania dokumentów itp. Oprócz tego polscy spadochroniarze zrzucani byli również na terytorium Francji, Włoch, Jugosławii, Albanii oraz Grecji.
 Fot. Wojskowa Formacja Specjalna GROM...
Ludzi tych jest dziś już niewielu. Nagrałem wszystkich żyjących i stworzyłem opowieść o polskim, tragicznym losie, który swój początek miał we wrześniu 1939, później był upadek Francji, a ostatnią szansą stała się Anglia - dopowiada reżyser.
Było to "towarzystwo małe, ale dobrane", jak można przeczytać w publikacjach na ten temat. Pierwszy zrzut do Polski nastąpił w nocy z 15 na 16 lutego 1941 r. z samolotu Whitley z załogą angielską. Była to pierwsza operacja zrzutowa w II wojnie światowej. W sumie z 316 zrzuconych do kraju "cichociemnych", 109 poległo. 9-ciu żołnierzy zginęło śmiercią spadochroniarza w czasie lotu do Polski lub podczas skoku. 26-ciu poniosło śmierć w walce z okupantem. 27-miu zostało zamordowanych przez Gestapo. 8-miu zabito w obozach koncentracyjnych. 10-ciu w sytuacji bez wyjścia odebrało sobie życie. 18-tu oddało życie w Powstaniu Warszawskim.
I właśnie w 64-tą rocznicę Powstania Warszawskiego film "My, Cichociemni" trafi na ekrany kin. Obraz składa się ze wspomnień żyjących bohaterów tamtych dni. Reżyser dotarł również do prywatnych archiwów, które w części zostały użyte potem w dokumencie. Żołnierską opowieść zilustrują sekwencje fabularyzowane, stanowiące wojenne retrospekcje. Cały film trwa 65 minut. Zdjęcia do niego wykonał Jacek Petrycki , montaż jest dziełem Urszuli Rybickiej. "My, Cichociemni" został wyprodukowany przez Wytwórnię Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w Warszawie przy udziale Fundacji Filmowej Armii Krajowej. Projekt wsparły finansowo Polski Instytut Sztuki Filmowej oraz Ministerstwo Obrony Narodowej. Dystrybutorem dokumentu jest Fundacja Film Polski.
 Fot. Wojskowa Formacja Specjalna GROM...
W styczniu 1995 r. podczas wspólnych ćwiczeń, obejmujących między innymi skoki spadochronowe, żołnierzy GROM-u i 22. Special Air Service, ówczesny dowódca polskiej formacji, pułkownik Sławomir Petelicki, wystąpił z inicjatywą nadania jednostce imienia cichociemnych. Dowództwo jednostki wystosowało w tej sprawie pismo do Zespołu Historycznego Cichociemnych, skąd otrzymano odpowiedź pozytywną. Zgodnie z decyzją ministra obrony narodowej nr 119/MON z 4 sierpnia 1995 r., podjętą w porozumieniu z ministrem spraw wewnętrznych, specjalna jednostka wojskowa GROM otrzymała zaszczytne imię Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej, została też zobowiązana do kontynuowania ich dumnej tradycji.[Artur Cichmiński/na podstawie materiałów Wojskowej Formacji Specjalnej GROM]
Postów: 3 Dyskusja na forum
| Temat: "My, Cichociemni" w polskich
kinach od 1 sierpnia » |
|
|

IP: 77.253.* |
Mialem nadzieje, ze moze w koncu jakis film historyczny, ale fabularyzowany całkowicie. Robimy naprawde dobry dokumenty, ale nie mozemy zrobic jednego filmu wojennego z odrobina kinowej magii?
|
|

IP: 79.188.* |
Jeśli dobrze myślę... najpierw oczywiście film wyświetlony będzie w Stolicy, Krakowie i większych miastach?
|
|

IP: 83.10.* |
1.08.2008, 14:56 ~Małgosia
Jest 1 sierpnia 2008. Kraków. Próbuję bezskutecznie znaleźć kino, gdzie moglibyśmy z meżem obejrzeć ten film. Niestety, żadne kino nie pokazuje go dzisiaj, ani nie planuje w najbliższym czasie. Sprawdzam w innych miastach. Też cisza. Dzwonię po kinach. Nikt nic nie wie. Za chwilę godzina "W". Cześć Poległym!
|
|
| |
|
Regulamin forum »
Dodaj post
|
 |
Najważniejsze wydarzenia Najważniejsze wydarzenia Wideorelacje Wideorelacje
| WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ | Wyraź swoją opinie, to możliwość dodawania osobistych komentarzy do treści publikowanych na stronach serwisu Stopklatka.pl. Mamy nadzieję, że wasze opinie wzbogacą informacje ze świata filmu, przygotowywane przez nasz zespół redakcyjny. Zapraszamy do... wyrażania swoich opinii. | |