| Temat: "Battlestar Galactica" w
Polsce na DVD » |
|
|

IP: 91.150.* |
Taa,chyba ze 3 razy ten nieszczęsny 1 sezon szedł w naszej kochanej publicznej tv,oczywiscie w godzinach absurdalnych ( kole północy) po czym sie kończył,a kolejnych serii cholera wie czemu nie dali? Ale niezbadane są wyroki decydentów z Woronicza. Oby zostali przeklęci przez Władców Kobolu.
|
|

IP: 195.88.* |
1 sezon to w telewizji publicznej sie nigdy nie pojawił. To był tylko pilot (miniseria)
|
|

IP: 78.8.* |
Nareszcie! Myślałem, że nigdy nie doczekam się wydania tego serialu w polskiej wersji. Mam tylko nadzieję, ze wydana zostanie całość. I mam propozycję na inny serial: pięć sezonów "Babilon 5" Straczyńskiego. On tez ma swoich fanów w naszym kraju.
|
|

IP: 89.167.* |
a gdzie Blu Ray ?
|
|

IP: 79.191.* |
20.06.2009, 16:56 ~umpalumpa
~gmich
Pierwszy sezon był emitowany w TVP, trzeba było oglądać uważnie.
|
|

IP: 87.99.* |
http://www.axnscifi.pl/Series2/1428/1050 2
zaczyna się na AXNach
|
|

IP: 85.202.* |
nie prawdą, było całe 13 odcinków pierwszego sezonu, wiem bo jako CrazyFan oglądałam do ok 1 w nocy.
|
|

IP: 78.88.* |
kuźwa czemu tak długo każą czekać ? wie ktoś czy gdzieś w necie jest wersja z polskim lektorem ????
|
|

IP: 78.88.* |
chodzi mi oczywiście o ten pierwszy sezon co był w tvp
|
|

IP: 85.207.* |
UWAGA!!! W Czechach wydawnictwo North Video wyemitowało Sezon I i Sezon II i na tym koniec! Podobno z powodu dużej straty finansowej. Wydanie BSG na DVD w Czechach było słabo (lepiej powiedzione zerowo) reklamowane i dlatego taki wynik! Czy w Polsce skończy się sprawa tak samo? Moim zdaniem wydawnictwo TiM Film Studio mialoby uzgodnić z North Videm możliwość wydania Sezonu IIi i Sezonu IV w językowej wersji zarówno polskiej jak tez czeskiej. Czescy fanowie kupili by te dwa sezony od TiM (ja też). I szczerze mówiąc - czeska wersja językowa (po "czesku" dabing) nad polską wersją góruje - mam kilka filmów z oboma wersjami i wersja polska - makabra. Czeski widz to by się zbuntował jak by czeski dabing był na takim "poziomie" jak polski! Pozdrowienia polskim fanom BSG :-D
|
|

IP: 85.207.* |
Zaskoczenie - nikt się nie odzywa! Halooooo - czy w ogóle ktoś tą stronę czyta? Oczekiwałem jakąś opinię na temat poziomu polskiego dubbingu - cisza - widocznie wszystkim w Polsce sprawa jest obojętna. I jak w Polsce sprzedaż BSG na DVD tak samo jak w Czechach będzie się rozwijała, to już sobie III i IV sezon w życiu nie kupię. Niestety …..
|
|

IP: 83.13.* |
Jeśli chodzi o czeski dubbing to według mnie to największy koszmar na świecie i powinno się tego zabronić!. Dostępne powinny być wyłącznie tylko napisy oraz lektor (tak jak to bywa w Polsce - ewentualnie dubbing w bajkach ale tylko w tym jednym przypadku). Według mnie dubbing niszczy częściowo film - gra aktorów(oryginalnych) ich modulacja głosu wszystko idzie na marne poprzez "krajowe wstawki". Co do Battlestar Galactica napisy będą w 100% (lektora raczej nie będzie a dubbingu na 1000% NIE). Mam nadzieje że ukaże się w całości bo sam jestem ogromnym fanem tego serialu i na pewno go kupię.
Pozdrowienia dla fanów z całego świata!
"So say we all".
|
|

IP: 83.13.* |
Tak dla pełnej jasności - KAŻDY dubbing według mnie jest beznadziejny (nie tylko Czeski) ;-)
|
|

IP: 85.207.* |
Co do jakości czeskiego dubbingu - w Czechach kupiony obcy film możesz oglądać w brzmieniu oryginalnym, lub na dodatek możesz sobie jeszcze czytać czeskie "tytułki". Większość tych filmów jednak jest z czeskim dubbingem. Mam kilka amerykańskich filmów z oboma wersjami językowymi dubbingu (Grabież po włosku - Sutherland, Wahlberg, Theron, Obudzenie w Reno lub Lepsze już to nie będzie z Jackiem Nicholson) i polski dubbing - to makabra. I jak mowa o Battlestar Galactica, to lepszego komandera Adamę niż jest Pavel Soukup nie potrafię sobie wyobrazić. Naturalnie jak władasz obcym językiem, to nie ma dyskusji, ja dlatego polskie filmy oglądam w polskiej wersji językowej (Popioły, Krzyżacy, Stara baśń - Kiedy słońce było bogiem, Pan Wołodyjowski, Ogniem i mieczem, Seksmisja). Spróbowałem jednak słuchać polski dubbing oglądając Grabież po włosku - było w porównaniu z czeskim jak cios pomiędzy oczy. Coś szalonego, od razu przełączyłem dźwięk na czeski. Serio - dziwię się, że polski widz coś takiego wytrzyma, ja nie wytrzymałem. Pozdrowienia wszystkim kto przeczytają
|
|

IP: 83.13.* |
Jak juz wczesniej wspomniałem WEDŁUG MNIE dubbing, obojętnie w jakiej wersji językowej jest profanacją filmu. Praca włożona przez aktorów zostaje zniweczona!!!
|
|

IP: 85.207.* |
Naturalnie - jak ktoś potrafi np. film japoński (np. Yamato - okręt śmierci) oglądać w oryginalnej japońskiej wersji - to zgoda. Lecz nie wszyscy potrafią. I na dodatek - nawet Francuzi przyznają, że czeski dubbing Louisa de Funés (Fantomas, Żandarm z Saint Tropez) przez Franciszka Filipowskiego (František Filipovský) jest lepszy od oryginału. Głos Filipowskiego świetnie pasuje do nerwowego Gruchota. Więcej nie ma sensu na ten temat dyskutować ….JAKU
|
|

IP: 83.13.* |
Chyba mnie nie rozumiesz - ogladając nawet japoński film wole go z NAPISAMI niż z dubbingiem. A po drugie jak juz wczesniej wspomnialem jest to moje prywatne zdanie i nie musisz sie z nim zgadzac.
|
|

IP: 85.207.* |
Sprawa jest taka, jak dubbing polega na tym, że siedzą sobie jedna kobieta i jeden facet, patrzą na monitor i według tego co widzą, czytają tekst z papieru przed sobą - to nie dubbing. Kiedyś widziałem film, jak robiono czeski dubbing. Każda postać w filmie ma nawet typowo (jak Cruchot albo Juve Filipowskiego) obranego aktora i aktor ten nie tylko "bezkolorowo" czyta tekst z papieru, lecz stara się jak najwierniej "uchwycić" intonację, ton głosu, ruch ust. Niekiedy w filmie zdarza się taka sytuacja, że nagrać jedno zdanie to sprawa pół godziny. Jak słuchasz taki dubbing, to za chwilę zapominasz, że to nie oryginał, lecz dubbing. Są też kiepskie dubbingi (niektóre w TV, jak za mało czasu) lecz zawsze lepsze niż to, co znalazłem jako polski "dubbing" w Grabieży po włosku. Jak muszę być skupiony na tym, co jest napisane na dole pod obrazem, to mogę przeoczyć niektóre ważne momenty. Braciszku, jak będziesz znał po czesku jak ja po polsku, to potem pogadamy na temat poziomu czeskiego dubbingu. Pozdrawiam
|
|

IP: 83.13.* |
Widze ze do Ciebie nie dociera co staram sie powiedziec - chyba jednak cos kiepsko u Ciebie z polskim Braciszku.
|
|

IP: 85.207.* |
Według mnie jak dubbing potrafi odtworzyć intonację, nastrój - to dla mnie jest wtedy na 99 % równowartościowy jak oryginał (oczywiście jak nie chodzi o film psychologiczny - np. Blowup Antoniego - wtedy też wolę dźwięk oryginalny). A jak to film rozrywkowy, przygodowy - to wolę dobry - podkreślam dobry dubbing. I na tym koniec dyskusji z Tobą, braciszku. Czołem
|
|
| |
|